poniedziałek, 28 stycznia 2008

Publiczne Wystąpienie Głowy Państwa Chile (001)

nie myślałem, że kiedyś to napiszę, ale napisać to muszę. uwaga: popieram to, co powiedział abepe Życiński. tak, dokładnie tak. słowa o braku klasy i szacunku do innych, kierowane w stronę naszej sceny politycznej nie są niczym nowym, zdaję sobie z tego sprawę. jednak teraz jest inaczej. wydarzyła się tragedia, dość duża, podobno. mówi się, że największa w powojennej historii lotnictwa polskiego. jak pisał Vonnegut: "zdarza się...". nasi politycy jednak zrobili z tego medialne show, na miarę "Po co oni śpiewają" i tylko krzysia ibisza żal, że nie wzięli go na prowadzącego. kaczyński, brat byłego premiera, ten z żoną, ogłosił KOLEJNĄ żałobę narodową. skróconą, ale zawsze. pomijam fakt, że w sobotę, o 19:00 się skończyła, a o 19:01 oficjalnie można już było wszystko, czyli taka trochę pokazówka ze strony pałacu prezydenta. wydaje mi się, że żałobę ma się w sobie, a nie w kalendarzyku. nie ogłasza się jej też z założeniem, że w ciągu jej trwania, będą odwoływane przeróżne imprezy, w tym sportowe. widmo odwołania konkursu skoków w Zakopanem spowodowało, że widzowie tam zgromadzeni zaczęli niezbyt pochlebnie wypowiadać się o matkach zmarłych lotników, jak i o nich samych, co nie było chyba zamiarem naszego wodza. a wystarczyło dedykować te skoki im, albo uczcić ich pamięć minutą ciszy przed rozpoczęciem obu serii. wszystkie te niuanse uodporniają obywateli PL-kraju na takie wyrazy honoru dla zmarłych i wypaczają istotę tej smutnej instytucji. JKM napisał, że w ciągu ostatnich 4 lat było więcej ogłaszania państwowej żałoby, niż w ciągu wcześniejszych 90-ciu! jeśli kaczyński-brat, jedzie na przekonaniu, że naród będzie tonął w smutku, kiedy on tylko kiwnie palcem, to daleko nie zajedzie. poza tym widać, że kultywowanie wszystkich porażek Polski, od powstania warszawskiego, po CASĘ, nie wychodzi panu prezydentowi na dobre. niedługo ogłosi tygodniową żałobę narodową, gdy bratowego alika samochód potrąci, o ile jeszcze się to nie stało, bo w kwestii kota byłej głowy państwa nie jestem na bieżąco.

Brak komentarzy: